Ślub na sycylii | Castellammare del golfo
 
Scopello
Ślub we Włoszech pod sycylijskim słońcem – Scopello
 
Ten reportaż to opowieść o jednym z najpiękniejszych ślubów, jakie miałam okazję fotografować – lekkim, pełnym śmiechu i południowego luzu. Ceremonia odbyła się w Scopello w pięknym Chiesa-giardino Maria SS. delle Grazie, z zapierającym dech widokiem na morze, wśród cyprysów i dzikiej roślinności. Wiał silny, sycylijski wiatr, który dodawał wszystkiemu ruchu i życia – jakby chciał porwać welon, sukienkę, a nawet głowę…
Przyjęcie odbyło się w Alcamo, a sesję ślubną zrealizowaliśmy o zachodzie słońca w urokliwym Castellammare del Golfo.
Światło miało wtedy w sobie coś wyjątkowego – ciepłe barwy, miękkie cienie i księżyc w odcieniach fioletu dopełniały tę sycylijską historię.
Jeśli marzysz o ślubie we Włoszech – eleganckim, ale na luzie – ten reportaż może być piękną inspiracją.
Sesja ślubna w Castellammare del Golfo
— dzień po ślubie, w rytmie spaceru, rozmów i światła, które zmieniało się z każdą godziną.
Zaczęliśmy od punktu z pięknym widokiem na Tonnara di Scopello, później zatrzymaliśmy się na plaży, a dzień zakończyliśmy pośród miejskich zaułków, z widokiem na morze i fioletem malującym niebo.
Wąskie schody, brukowane uliczki, pusty deptak. Czas zwolnił — wreszcie bez planu, bez gości, bez scenariusza.
Na koniec dnia przyszło to światło, którego się nie planuje. Różowy zachód słońca nad zatoką, księżyc unoszący się nad dachami i ciepły, łagodny wiatr niosący zapach morza.
Zamknęliśmy ten dzień w porcie, o niebieskiej godzinie.
Otuleni blaskiem ciepłych świateł, pod gwieździstym sycylijskim niebem — Patrycja i Krzysiek, tańczący w nocnym powietrzu Castellammare del Golfo.
Melodia z pobliskiej restauracji, szum fal rozbijających się o brzeg, krzyk mew…
Dni takie jak ten przemijają. Ale fotografia pozwala im trwać — nawet gdy wszystko inne płynie dalej.
 
Zatrzymajmy razem to,
co warte zapamiętania